Hermeneutyka nieświadomego

wolność

Na początku porzuć wdrukowane ci, nieprawdziwe stanowisko jakoby istniała gdzieś PRA-ZASADA, kantowska “rzecz sama w sobie” nie dostępna ludzkiemu poznaniu.

Otóż jest dostępna. Wymaga jednak wysiłku. Droga do tego daleka.

Ludzie poszukują jej poza sobą, poza zmysłami i rozumem. Poszukują w autorytetach kościelnych i mądrych księgach. Zbyt leniwi, by myśleć. By zagłębiać się w siebie. Działają wtedy “bo inni tak mówią”. Są niewolnikami cudzych interpretacji.

HERMENEUTYKA jest niczym innym jak tego korektą.
Proponuje MYŚLENIE. Dzięki niemu możemy osiągnąć poznanie.

Dlatego nie oglądaj się na wytyczone granice. Poszukuj podstaw wszechrzeczy w obrębie własnego myślenia. W obrębie własnego rozumu. Ale żeby posunąć się choć odrobinę dalej powinieneś zbadać ISTOTĘ SAMEGO POZNANIA.

Do czego zatem zdolne jest nasze poznanie?

PRAWDA NIE JEST – jak to się zwykle przyjmuje – IDEALNYM ODZWIERCIEDLENIEM CZEGOŚ REALNEGO. To pogląd naiwny. Owszem. Prawdziwe są krople deszczu, kwiat na parapecie, ujadający pies… . Ale kiedy odniesiesz zjawiska zewnętrzne do własnych przeżyć z nimi związanych sprawy się komplikują.

PRAWDA JEST WOLNYM WYTWOREM DUCHA LUDZKIEGO, KTÓRĄ SAM TWORZY

Dlatego poznanie nie może być żonglerką istniejących pojęć. Tym, co nauka narzuca nam z całą swoją mocą, a co określić można jako REALIZM NAIWNY.
Prawdą jest tylko to, co sami przeżywamy. Reszta to kłamstwo. Poznanie jest tworzeniem nowego, co połączone z percepcją zmysłową daje rzeczywistość pełną. Dzięki temu świat staje się wtedy całością, a działalność człowieka nabiera sensu. Tym samym odpada posługiwanie się jakąkolwiek WSZECHMOCĄ i jej prawami moralnymi, a co za tym idzie, ty sam tworzysz swoje prawa, moralność, etykę. Opierając się na “być może prawdziwych” prawach i przykazaniach tworzysz wtedy “być może prawdziwą” postawę w stosunku do świata i innych. Bez przymusu działającego z zewnątrz.

BÓG ZŁOŚCI SIĘ JEŚLI WIECZNIE TRZYMASZ SIĘ JEGO PORTEK

Przekroczenie bariery poznania, to droga w kierunku wolności. Dzięki temu rodzi się wolna osobowość. Nie uwikłana w sztuczne, narzucone z zewnątrz prawa i przykazania, które rozkazują: „czyń to, tamtego zaniechaj”.

Przekroczenie bariery naiwnego poznania to droga w kierunku wolności. Wartość człowieka niewiarygodnie wzrasta.

Przekonasz się wtedy, że to co poznajemy w na początku aktu poznawczego (doświadczenie) jest formą subiektywną. Dopiero dalszy akt/etap wskazuje na rozłam rzeczywistości, na daną rzecz i jej pojęcie. Ich skojarzenie nie występuje, jak się powszechnie sądzi w nauce, w “świecie”, ale w poznającym podmiocie. W poznającym “TY”.

Właściwe poznanie to podstawa. Błędne założenia podstawy prowadzą do kuriozalnych wyników. Np. biologia oparta na teologii. Dlatego na początek kilka myśli otwierających rozumienie i podważających naiwność. Powodzenia.

NAIWNOŚĆ nie jest punktem zero na skali refleksji własnego postępowania.

NAIWNOŚĆ jest NIEŚWIADOMOŚCIĄ, INSTYNKTEM, DEMONICZNOŚCIĄ

Kiedy “chcesz wiedzieć” jedyną drogą jest połączenie tego, czego doświadczasz z tym co myślisz. Innymi słowy: syntetyzujesz postrzeganie i pojęcie. Dzieje się to dzięki myśleniu. Ma ono tutaj zadanie porządkowania treści. Robisz to automatycznie nie zdając sobie z tego sprawy. To dzięki niemu dochodzi do poznania. Ale uważaj! Nie polega ono na logice, wbrew temu co głosi nauka. Logika opisuje tylko formy myślenia. Niczego wbrew pozorom nie udowadnia.

Jeśli zrobisz krok dalej, dostrzeżesz, że myślenie sporządza formy dla istniejących praw, np. przyczynowości. Myślenie niczego nie orzeka. Tak! Sporządza tylko formy w których przejawiają się prawa zjawisk. Jest jakby pośrednikiem pomiędzy treścią świata a pojęciami. Porządkuje ten związek, nadając mu formę.

W świadomości pojęcia, idee występują oddzielnie od danych z postrzeżeń. Dopiero JAŹŃ ustanawia poznanie. Jaźń, jako trzeci, wykluczony przez naukę element człowieka.

Jeszcze raz: poznajesz ponieważ syntetyzujesz to co postrzegasz z jego pojęciem a myślenie to porządkuje (logika). Dzięki uporządkowaniu powstaje forma. Dopiero jaźń wypełnia formę treścią, dzięki czemu POZNAJESZ.

To “POZNAJ SAMEGO SIEBIE”. To “TY JESTEŚ TYM”.
Tu spotykamy się z własną jaźnią. Dzięki poznaniu praw swojej działalności stajemy się wolni.

MYŚL TAK ABYŚ POJĄŁ, ŻE JESTEŚ WOLNY, OPARTY NA SOBIE SAMYM, NA SWOJEJ INDYWIDUALNOŚCI. ŻE TYLKO TY SAM WIESZ CO DLA CIEBIE DOBRE. NIKT INNY

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Facebook LikeBox