Hermeneutyka nieświadomego

PRAWDA czyli JA w transformacji

Wystarczy kilka kroków do tyłu, byś ruszył z życiem do przodu.
Równie dobrze możesz dalej karmić się złudzeniami.

Pierwszym krokiem w kierunku twojej indywidualnej prawdy jest uznanie „ja” wyobrażonego, maski „wydaje mi się, że jestem” za wizerunek stworzony na potrzeby

KREACJI SIEBIE

Kreacji poprzez frustrację. Ego bowiem nie jest niczym innym jak balonem frustracji karmiącym się symboliką nadaną zwłaszcza przez ojca.

Ślepota, niewiedza, forsowanie swojej niby woli, pewność „ja” z poziomu „wydaje mi się” ukrywa rzeczywiste. Zasłania prawdę. Dlatego niezbędnym jest posłużenie się prowokacyjnymi narzędziami

HERMENEUTYKI NIEŚWIADOMEGO

która analizuje wzory myślenia, mowy i wypowiedzenia. Podważa złudzenia i kluczy pomiędzy wypowiedzianymi metaforami w poszukiwaniu rdzenia osobowości. To krok drugi.

Trzecim krokiem jest głęboki rekonesans twojej przeszłości. HERMENEUTYKA bada tu symboliczne. Szybko przekonasz się, że niewiele wiesz, że ci się jedynie „wydaje”.

Ale jeśli zrobisz kolejny krok masz możliwość spotkania się ze swoim jednostkowym PRAGNIENIEM, które kieruje do myślenia wyprzedzającego fakty. Dzięki temu będziesz mógł naszkicować po raz pierwszy scenariusz wypowiedzenia umowy z nierozwiązanymi konfliktami twoich przodków i wprowadzić go w życie.

Nie licz już wtedy na pomoc HERMENEUTYKI. Dalej pójdziesz sam i będą to kroki do przodu. Będziesz wiedział dokąd i z kim, bo tylko ty wiesz co jest dla ciebie dobre.

MOWA MA MOC SPRAWCZĄ

Może nadpisywać dotychczasowe doświadczenie jak i je wyprzedzać. Jest bowiem z całą pewnością tak, że jakakolwiek zmiana rozpoczyna się od zmiany języka. Dość zacytować tu: „Na początku było słowo, a słowo ciałem się stało…”.
Zaczynajmy.

Facebook LikeBox